Klap klap klap!
Miliard powodów do radości daje nam rzeczywistość zastana i zastawana każdego dnia od nowa(tak filozoficznie zacznęż!).
Rząd uporał się z handlem obrzydliwymi dopalaczami!
Ohohohohoohoooo!
Czyż nie wspaniale?
Teraz znowu bandy przygłupów ruszą do dilerów, nabywać zielska, piksy, proszki i co kto tam lubi.
Podejrzewam, że w Kolumbii trwa karnawał, a każdy właściciel małego poletka z narkotykami zaciera rączki.
Tak tak moi mili - narkotyki, dopalacze itd na tyle weszły społeczeństwu w krew, że trudno będzie się odzwyczaić, oj trudno...
Inna sprawa , że legalny biznes został zamknięty przy pogwałceniu praw wolnego rynku.
Nie wspomnę o tym , że metodami totalitarnymi co najmniej.
Ponoć od dopalaczy umarło wiele osób...
Choć nikt ich nigdy nie widział.
Z dobrze poinformowanego źródła wiem , że to bujda na resorach sfabrykowana by móc rzeczywiście pogrążyć tego grubasa co to wymyślił.
Kolejny krok w stronę trzeciego świata został uczynion.
Oklasky!
"Moimi idolami są Saddam, Osama i Matka Teresa z Kalkuty"
Miał podobno powiedzieć Rysio C. wannabe terrorysta z wielkimi ambicjami, nożem pistoletem i nowotworem.
Jak każdy wie zabił kogoś tam i ranił kogoś innego w starym dobrym stylu terroru indywidualnego.Bez samolotów, wieżowców, gazu, KGB ani żydów.
Po ataku rozpętało się istne pandemonium.Kaczyński kwili o języku agresji w polityce - który sam zaczął by przyciągnąć stare baby i krzyże do PIS.
Andrju "Buła" Komorowski mówi długo mądrze i bez sensu o nie wiem czym.On sam chyba też nie wie.Za to jest długo i mądrze czyli w cipkę.
Osoby które piszą w necie że :
"ZAJEBAŁ BYM TEGO CHUJA PREZYDENTA"
lub
"KURWA PIERDOLONE SZMATY ŻENADA ZAPIERDOLE SKURWYSYNÓW Z RZĄDU"
lub
"KACZORY NA PASZTET, PIS W CHUJ"
są przesłuchiwane przez policję.
Czyż to nie rewelacja?
Nawet w internecie nie można wyrazić swoich poglądów - jakkolwiek głupie by one nie były.
Jako zatwardziały wolnościowiec (sprawdź se w słowniku co to znaczy zanim nazwiesz mnie lewakiem) uważam , że to chujowo.Że to totalitarne metody.Że gówno mnie obchodzi czy politycy żyją czy nie.
Śledziu
O OooO o!
- Hans i Śledziu i Śledziu i Hans
- Polska, Polska, Poland
- Jazda Jazdeczka Jazdunia.
środa, 27 października 2010
Subskrybuj:
Posty (Atom)