O OooO o!

Polska, Polska, Poland
Jazda Jazdeczka Jazdunia.

sobota, 31 października 2009

Raz Dwa Kur Wa !

Dzisiaj zaleję ryło ze Śledziowym ,ot co , i co tu więcej pisać.


Nic nam nie zaszkodzi , bo jesteśmy młodzi ! :D 


Hansidło okrutne

poniedziałek, 26 października 2009

endrju endrjjjjjjjuuuuuuuuu!

szczaua buce!

Dawnom nic nie pisał więc się nazbierało , choć nie wiem czy będzie mi się chciało pisać wszystko.

Ad rem

Pierwsze najważniejsze , najbardziej emocjonalne.

Pojedynek stulecia , Endrju kontra Adamek , emocje , piwo , kobiety , testosteron , piwo , wino itd.
I głęboki niedosyt , bo trener chuj przerwał walkę...

Smutek , smutek , smutek ;(

Rzecz druga , ergo - o muzyce raz jeszcze.
Wiadomka , że nie ma balu bez metalu (spytaj swoją Babcię , meeen ) , aczkolwiek pewne zastrzeżenie.Pewien element spod ciemniej ( dosłownie ) gwiazdy (to jest pentagram idioto!)

Na koncercie trzęsiesz się przed nimi ze strachu , chowasz po kątach i gile lecą ci z nosa a kupa w majty.

Najbardziej andergrandowi andergrandowcy andergrandu...
Czyli typy , które noszą makijaż a'la zapłakana panda , i ciuchy a'la pan Mietek spod monopola.Ino , że na czarno.

Także więc nie dość , że zapierdala od nich jak od zdechłej wiewiórki , wyglądają jak strachy na wróble ( nie urażając tych użytecznych stworzeń ) , to jeszcze sa tak tru , że sam Szatan chlipie pod kocem.

Podejdzie ci taki i pierdolnie 100000000000 powodów dla których andergrandowy metal jest lepszy od "komerchy" czyli , że ich muzyka jest lepsza niż wszystko inne.

Siłą rzeczy słucham "komerchy" bo uwaga kurwa! lubię. I chuj , nie muszę być ubertru i mnie to wali.Jednakże kiedy słyszę tru metal , nagrywany na starego jamnika przez ścianę i słoik po wazelinie , gdzie wszystko jest tak mroczne , że włos się jeży to delikatnie mówiąc - chuj mnie strzela.

Gdzie jest piękno kompozycji i umiejętnosci w jazgocie , na dźwięk którego mama stanowczo otwiera drzwi i grozi brakiem deseru ( tak tak , za bycie tru trzeba płacić straszną cenę... ) , a kot wypierdala bojąc się o swoje życie?

Otóż kurwa uwaga taram! NIGDZIE.Ta muza zwyczajnie wali w człona , i poza garstką "koneserów" pozbawionych słuchu oraz paru gówniarzy których to jara bo jest zbuntowane , nikt nie może słuchać tego dłużej niż do wejścia wokalu.Które notabene "jest gdzieś lecz nie wiadomo gdzie (parrarararara) "

Zostawmy jednak złych i mrocznych pryszczatych pędzli i przejdźmy do przyjemniejszych rzeczy.

Żartowałem.

Kolejne co wiążę się ze zjawiskiem owym to negowanie wiary w Boga.
Wszystko spoko ja nikomu nie nakazuję wierzyć , ale kurwa przygotujcie sobie lepsze argumenty niż to co powie ci każdy naćpany kultysta.

Szybki przegląd argumentów na nieisnienie Boga

"udowodnij , że istnieje"
"jeśli istnieje to czemu jest tyle zła na świecie"
"kościół jest zjebany"

itd; w tym klimacie , aż pięść się zaciska.
Jednakże mroczne metalówy na to lecą , więc to dla takiego klapka jedyna opcja żeby zamoczyć.
Mało kto wie , że metalówy walą się z każdym , lecą na wszystko , i można nawet takiej zajebać a i tak opierdoli ci palanta.

Ale co tam.

Jako , żem zmęczon , to tyle.

Pozdrówki

Śledziu

:*


ps: Anal, Oral, Sado-Maso


plum plum

sobota, 17 października 2009

Komora gazowa jest pusta , następuje zwolnienie blokady...

Witojcie czereśniaki .

Mamy dziś 17 Października ,a co to oznacza ? Że za niedługo Święto Niepodległości ,w sumie to nie tak wcale "za niedługo" tylko prawie miecha jeszcze ,ale wlasnie teraz zebrało mnie aby coś na ten temat napisać.

Po pierwsze primo , czymże jest owa niepodległośc z ktorej się tak cieszymy i radujemy i w ogole hejże-ho ? Wedle jedynego prawdziwego czegoś zwanego Wikipedią jest to "niezależność państwa od formalnego wpływu innych jednostek politycznych" ,a co to oznacza ? A to oznacza , że jeżeli postanowimy strzelać bez ostrzeżenia do listonoszów\listonoszy ,to chuj to obchodzi resztę świata , to nasze prawo i tyle. To samo tyczy się innych bajerów ,jak nienaruszalność granic , jak nasza własna waluta itp. Do czego dąże spytacie ,do tej kurwy dąże ,Unii Jewropejskiej , nie ogarniam euroentuzjastów , kretynow zajaranych "wspólnotą" , wszystkich ciszących sie że są teraz "europejczykami" , kurwa wasza mać , zawsze byliście europejczykami, zawsze znaczy odkąd ktoś wpadł na pomysł żeby Europą nazwac ten kawałek ziemii, tak samo jak japończycy są azjatami ,wcale nie muszą jednoczyć się z Chinami czy innym komunistycznym gównem żeby potem wesoło mówić ze są Azjatami. Tu właśnie jest ten wasz kompleks cymbała ,sprzedalibyście matkę jeżeli tylko ktoś by wam obiecał "ej słuchaj , możesz mowić ze jesteś zjednoczony i cool" . Banda zajebanych kapiszonów . Większość z was to wieśniaki zajarane czymś obcym ,czymś nowym , chuj że zamiast zarabiać 1300 zł bedziesz miał 200 Euro ,ale to EURO  nie ? coś nowego ? Jesteś lepszy od kurwa chłopa z kazachstanu, bo oni nie mają EURO ,a przecież EURO już z samej nazwy jest kurewsko fajne , kurwa...żal w-pizdu . 



Podsumowawszy ,jeżeli jesteś euroentuzjastą obchodzącym Święto Niepodległości , przybij piątke ,zaprzeczasz sam sobie , świętujesz niepodlegośc popierajac jej brak ,kurwa ,zacznij myślec idioto .


Jeżeli jesteś kimś takim jak ja ,srasz na tę bandę idiotów i złodzieji ,11 listopada wywieś biało-czerwoną flagę , ku chwale i pamięci przodków , ale nie zapomnij o czarnej żałobnej wstążce .


Skontemplowany Hans.

czwartek, 15 października 2009

zambezi - polska , hejrze cho hejrze cha

Dzień wczorajszy spędziłem w ciepłym łóżeczku z nieukrywaną radością słuchając doniesień o tym jak inni mają przejebane.


Także humor przedni.

Skupiając się na moich przemyśleniach.

Godzina 23.35 i pół Gdańsk-Przymorze

Uzbrojony w Księcia Mieszka Pierwszego (KMP) sztuk dwie , rączo niczym łania ,odziany zdecydowanie ciepło i pełen entuzjazmu otwieram ci ja drzwi ode chałpy i ... i tu zaczyna mi brakować entuzjazmu gdyż drzwi otwarte zamykają się ponownie , co gorsza nie na futrynie tylko na mnie.
-Piździ jak w kieleckiem - przemkło mi przez umysł mój bystry.
Nadal niezrażony , bo kto nie ryzykuje nie żyje , mknę ci ja panie złoty , do furteczki.Sądząc , że najgorsze już za mną nawet lekko uśmiechać się zacząłem.Nawet gałęzie na mojej drodze - te na ziemi i te co jeszcze się łamały - żadnego przestrachu w me serce wlać nie mogły.

Do czasu jednak ...

Niecałe ćwierć sekundy później kabel elektryczny wysokiego pierdolnięcia przeleciał mi przed oczami a wraz z nim całe życie i kilka innych rzeczy.

-no kurwa mać - wyrwało mi się nieopatrznie.
Otóż dlaczego:
Dlaczego w naszym kraju umiłowanym byle ulewa, powódź , gradobicie i śnieżyca paraliżują wszystek ruch?
Kolejki stoją , tramwaje nie jeżdżą - w dupie to mam bo to logiczne ale żeby nie można było po ulicy iść?
Ja mam potrzeby , potrzeby pierwszego rzędu nawet , jak każde boże stworzenie (czytaj picie i picie)

Dalej już ostrożnie i z dziwnym grymasem i już bez większych przeszkód dostałem się do sklepu.

Z radością zupełnie nieadekwatną do pory i pogody rzucam od wejścia do przemiłej ekspedientki(którą pozdrawiam)
-Połóweczkę raz ino chyżo , bom spragnion!
Jednocześnie władca nasz pierwszy i mityczny ( sztuk dwie) ląduje na ladzie.
I dopiero teraz zaczyna się prawdziwa tragedia ...
-Za mało proszę pana...
Wkurwia mnie jak ktoś mi mówi per pan , ale jeszcze bardziej jak mi kto podroży wódkę za plecami.

Jednakże jak już zapewne wiecie , jestem niesamowicie przystojny i czarujący , także wystarczyło się uśmiechnąć i pobajerować chwilkę i zostało mi odpuszczone.

Jak otóż skorelować te dwie sprawy?

Akcyza rośnie -> Wódka jest droższa-> pensji nie styka->trzeba kombinować -> robić nie ma komu-> kable się rwą.

Wniosek ?

Jebać Unię!

100 tysięcy ludzi na Mazurach nie ma prądu i nie mogą czytać tego bloga.

Klękajcie narody...

czwartek, 8 października 2009

partyzancka polska młodzież

Zachowując tajną niepisaną zasadę pisania czegokolwiek , tytuł nie ma nic wspólnego z treścią .
Dopiero teraz to zauważyliście co?

Więc jak to mówią mole - do rzeczy .(zaczynamy niczym Karol Sztrasburger)

W całkiem miłym towarzystwie , przemierzam ulice mojego pięknego miasta porą nie ukrywajmy dość wieczorową.Wtem niczym w dobrym filmie sensacyjnym pewien szczegół przykuwa moją uwagę i każe poddać się mojemu osądowi.Na nieszczęście nie jest to uroda towarzyszki podróży (znaczy też , ale nie o tym ) , lecz baner reklamowy.Kiedy mieszka się w dużym mieście (lans lans) , szybko przestaje się zwracać na nie uwagę.Jakże więc sam zadziwiłem siebie (ciągle to robię , już taki jestem, skromniutki) gdy na ów spojrzałem.Wracając - baner ów zawierał taką mniej więcej treść:

Oferujemy meble i wyposażenie do :
pokoi
kuchni
łazienek
biur
inne

Niby spoko , niby normalnie , acz do teraz nie mam pojęcia jakie jeszcze mogą być rodzaje mebli.Zaplanowałem więc sobie iż podejdę do owego przybytku i zapytam mniej więcej tak :
-Dzień dobry , chciałbym wyposażyć sobie inne.
Zgaduję ze sprzedawca straci nieco rezon i odklei te inne z szyldu.
Mam nadzieję , ze uczyni to pełen wstydu dla głupoty swojego szefa , ja zaś z politowaniem pokiwam głową i odejdę w poczuciu spełnionego obowiązku.

"Człowiek-ryba znowu ratuje świat , przed zalewem głupoty"

Wracając do banerów i rozkmin.

Podążam środkiem komunikacji miejskiej , w nie da się ukryć , kurewskim korku.Z nudów oraz dlatego , że generalnie jestem ciekawy świata , czytam reklamy.Oto jaka perełka w moje oczy się rzuca:

"Ryby morskie.Firmowe."

Do dziś zachodzę w głowę jakie to są firmowe ryby?Przecież taka ryba pływa se w morzu i ma w piździe jakieś firmy czy coś.No kurwa bo jak to :
- Kupiłeś ryby?
-Tak , ale mam mało kasy wziąłem podróbki u chińczyka/ruskich/kogośtam.
Jak można podrobić rybę?Ciuchy mogą być firmowe , buty , niewiem , no ale nie kurwa ryby.

I tym omptymistycznym ankcentem zakańczę wywód dzisiejszy.

Na jutro proszę zrobić wszystkie zadania ze strony 34 i ze strony 35 zadanie 1 do przykładu ź.

Śledziu(TM)

Ps.Tradycyjnie Post scriptum zawiera największe głupoty więc dziś nieco przekornie , tak łobuzersko , autor puszcza oko do czytelnika.
Pps.Wiem co sobie pomyślałeś pedale!
Ppps.Całkiem niedawno ktoś śmiał twierdzić , ze nie zjadłem wszystkich rozumów świata - spoko , przeżyję.Aczkolwiek twierdzę , że tak właśnie jest więc ogłasza sie co następuje:
-pierdoli mnie krytyka moich światłych mysli dokonywana przez jakichś ciulasów
-pierdoli mnie polemizowanie i roztrząsanie bloga - jest tak jak zostało napisane , jak na tablicach Mojżesza i kurwa Amen.

pac pac , buzi buzi

środa, 7 października 2009

Witojcie panocku hej! Czyli sprawy dziwne i mniej dziwne tudzież zwyczajne.

heja hopla kukurydza JP II na 100%


Ostatnimi czasy zastanawiam się nad rewolucją ,rewolucją ludzi o nieskażonych propagandą umysłach ,spytacie o jaką propagande chodzi ,otóż o propagande radia ,telewizorni ,gazet i blogów taki jak ten ,bo nie wiem czy wiecie ale pisząc te pierdoły chcemy zawładnąć waszymi umysłami.


Pierwsza sprawa ,miłościwie nam panujący mr. President ,często napotykamy w internecie zdjęcia/gify/obrazy przedstawiające wyżej wymienionego władce jako niziołka ,a prawda jest taka że ów Cesarz jest tylko o 1 cm niższy od skażonego chorobą filipińską Pana K. 

O ile dobrze pamiętam za rządów Pana K. nie było ani jednej szydzącej wzmianki na temat jego wzrostu ,w ogole nie było szydzących wzmianek ,a to że upijał się na grobach Oficerów polskich zamordowanych przez KGB w Katyniu, było sprtynie kamuflowane,a potem tłumaczone wyżej wymienioną tropikalną przypadłością.  Nie bronię naszego Władcy,bo osobiście całe to polityczne lobby uważam za bandę kradziejów ,ale myslę  że nie wporządku jest wyśmiewanie kolesia,skoro poprzedni był o wiele gorszy .


Druga wielka ściema którą jestesmy zastraszani to takzwany "globcio" ,czyli efekt cieplarniany - segregujcie odpadki , nie dodawajcie gazu ,nie puszczajcie bąków ,a świat będzie lepszy. Co śmieszniejsze ,wmawiaja nam to ci sami ludzie ,ktorzy uparcie twierdzą że ziemia jest przepełniona ,czym sugerują ze powinno być nas mniej , a z drugiej strony nawołują o pomoc dla biednych murzynków ,zamiast dać im święty spokój i pozwolić prawom natury eliminować takie jednostki jak to było od początków istnienia życia . Nie oszukujmy się ,nasze DNA jest tak zbudowane że automaycznie stara się usuwac z otoczenia jednostki które same sobie nie poradzą, ale my ludzie obdarowani a jednocześnie przeklęci umiejętnością myslenia staramy się im pomóc ,zamiast zostawić rzeczy takimi jakimi powinny być . Jesteśmy zwierzętami ,mamy coś takiego jak instynkt, a od "zwierząt" odróżnia nas tylko i wyłacznie  logiczne myslenie ,dzięki ktoremu tak rozwinęliśmy swoją cywilizacje ,i dzięki ktoremu tak upracie dązymy do jej końca.

Hans.

poniedziałek, 5 października 2009

kołpjuterowy woi!ownik

Siema eloszka , shalom !

Czemu szalom? Bo już niedługo nad Jewropą zawisną znowu sierp , młot , swastyka i menora w jednym...
Skąd ta myśl szalona , ten pełen pesymizmu wstęp?
Irlandia ratyfikowała traktat lizboński , my zrobimy to zaraz ( po raz pierwszy mówię panie Prezydencie jestem z Panem !) , po nas w końcu Czesi i koniec.Autonomii , nawet iluzorycznej.Jednym słowem zapuszczajcie pejsy , przygotujcie się na łagry i gazowanie.
Koniec z lamentem , czas na gniew.
Nie wiem czy wiecie acz w Polszcze mamy najdroższy internet w całej unii - drogi i trudno dostępny.Jednak są i u nas miejsca gdzie jest darmowy , bezprzewodowy i dla każdego.Gdzie te oazy niejedno chłopię spyta? Gdzie ta kraina mlekiem i gigabajtem płynąca? - niejedna matka znad garnka z zupą cicho szepce.
Otóż kurwa - uczelnie wyższe !
Wszędzie na ich terenie można się za friko połączyć z siecią i czerpać z niej garściami.
Co więcej budynki owych często nad wyraz są okazałymi (gmach główny UG - panie wersal , wersalka i jeszcze inne stolice mody!)
No więc mam plan niecny szpetny i inne brzydkie wyrazy - przeprowadzajmy się na uniwersytety!
Dzięki temu połączymy się ze światem , a i podłogi wykształciuszkom wyfroterujemy:)
Kończąc z ironią , oraz postem owym

Z wiadomym pozdrowieniem

Mosze Apfelbaum

Ps.
buziaczki :)
Pps.
My tu na tym blogu nie twierdzimy , że zawsze mamy rację!
Twierdzimy tylko że wy jej nie macie:)
:*

Prowokator

sobota, 3 października 2009

Czasem jakaś bijatyka,albo ktoś pod stół nasika.

Witojcie moi mili i przystojni ,wieczorową porą zebrało mi się na kontemplację zjawska przyrodniczego jakim jest śmierć , nie to żebym był jakimś zjebanym emo czy coś , poprostu nie wiedzialem o czym tu dziś prawić i tak wyszło. Żeby było weselej śmierć naturalną zostawimy w spokoju i zajmiemy się czymś co zawsze było ciekawe ,tajemnicze i ciekawe ,oraz tajemnicze - samobójstwo .

Na świecie są 3 główne religie , chrześcijanie , muzułmanie i żądni naszej aryjskiej krwii i złota bankierzy których-imienia-nie-wolno-wymawiać™,każda z nich potępia zjawisko zwane samobójem ,ale ja ,jako że nie mam co robić i często myśle o pierdołach ,wymysliłem sytuacje po których papież złapie rozkmine i całe totałatajstwo jebnie się w gruzach .


Sytuacja pierwsza ,standardowa ,najczęsciej spotykana -  wąsaty małżonek siedzi przy stole ,dopija kawe i doczytuje rzetelne informacje zawarte w "Fuckcie" ,gazecie codziennej . Po paru chwilkach wstaje ,całuje żone na pożegnanie i wychodzi ,jadąc samochodem do pracy przypomina sobie że zapomniał umyć rąk i zawraca celem wykonania powyższej czynności . Oczywiście małżonka nie spodziewała się iż jej mąż wroci wcześniej z pracy ,i jego pojawienie się będzie dla niej totalnym zaskoczeniem ,ale małżonka nie jest ostatnią kurwą i nie zdradza ,więc nie to będzie powodem samobójstwa do którego leniwie dążę .Wąsaty Pan wchodzi do domu ,całuje żone na przywitanie ,ona zaskoczona , on nie , biegnie do łazienki umyć ręce ,otwiera drzwi i staje jak wryty... poprostu ,bez powodu ,nic takiego nie dzieje się w łazience żeby miało go zadziwić czy zszokowac, poprostu okazuje się ze nasz bohater miał guza mózgu i wlasnie coś mu odjebało . Rąk nie umył ,poszedł ma balkon , wyskoczył z 9 piętra z niewiadomych przyczyn ,wyzionął ducha a następnie umarł .

W tym przypadku jest samobójcą stuprocentowym ,nie pójdzie do nieba ,nie pochowają go na cmyntorzu , nie przepłynie łódką przez Styks ,a o Valhalli tez nie ma co marzyć ,zabił się sam co we wszystkich świetych księgach świata jednoznaczne jest z byciem niegodną życia wiecznego fają .


Ale są tez sytuacje które nie zdarzają się na codzień jak ta opisana powyżej , wszyscy pamiętają pewnie jak kilka lat temu Rząd JewSA  wysadził dwa bloki w centrum manhattanu ,po czym sprytnie zwalił winę na pokojowo nastawionych do świata talibów ,jedynie po to żeby teraz grupka pajaców sprzeczała się co jest teorią spiskową a co nie . Jeżeli pamiętacie to mało ważne wydarzenie ( pozdrawiam wszystkich palących świeczki w oknach 11 września , udawane wspolczucie kurwa wasza mać ,żenada ) zapewne pamiętacie też filmiki które na okrągło pokazywane były na CNN NBC WWO TVP1 TVN HWDP i CWKS , oprocz tego że jakiś schizofrenik zobaczył diabła w dymie ,były fajne ujęcia skoków artystycznych z kilkudziesięciu pięter na glebe ( z nieoficjalnego źródła wiem,że beton nie zamortyzował upadków tak dobrze jak sie tego spodziewano ) ,wczujmy się w takiego skoczka ,jestesmy na 45 piętrze ,za nami piekarnia ,płomienie w chuy , 300 stopni cecyliusza , stoimy na wąskim parapecie ,pod nami tylko widok jak z GTA2 ,i tutaj nasuwa mi się pytanie , żeby pójśc do nieba nie wolno nam skoczyć - samobójstwo ,nie wolno nam tez wejśc w płomienie - nie dość że samobójstwo to jeszcze plagiat, bo tylko jedna grupa etniczna ma prawo płonąć na śmierć™ . Czyli pozostaje nam jedna opcja ,stać tam jak idiota i czekać aż to się w pizdu zawali , dziękuje bardzo za taką sprawiedliwość . 


Morał -Co roku z głodu w Afryce umierają setki tysięcy dzieci ,a dekoral wciąż biały.


PS. W którymś miejscu wspomniałem o udawanym współczuciu ,i teraz znowu mi się coś przypomniało,więc ten "PS" bedzie dłuższy niż myślałem . Pewnie wszyscy słyszęli hasła w stylu "Wolność dla Tybetu" , "Free Tibet" , "China is vagina!" . A teraz powolutku i pokolei ,po pierwsze ,jeżeli masz rodzine w tybecie ,poznałeś jakąs laske przez internet która akurat tam mieszka i czujesz że ją kochasz , albo jesteś chińskim studentem i przytłaczają Cię rządy totalitarne skośnookich komuchów ,to rozumiem i nie mam nic przeciwko temu że masz na czole dziare "Wolny Tybet" ,natomiast jeżeli jesteś członkiem( dosłownie i w przenośni) jakiegoś polskiego klubiku tybetoentuzjastów ,którzy cały temat znają tylko z wiadomości i gimnazjalnego atlasu geograficznego , to kurwa chciałbym Ci z całego serduszka pogratulowac ,jesteś trendi ,dżezi i foksi ,w swoim gronie oczywiście ,bo każdy choć troche myślący człowiek uważa Cię za idiotę ,chuj Cie jakiś Tybet obchodzi jak nawet nie potrafisz dobrze wskazać go na mapie ?! Nie masz własnych problemów ? 90 % z was to banda dzieci bogatych rodziców ,ktore chcą się na siłę buntować tylko nie wiedzą przeciwko czemu ,jestescie zwykłymi ciotami , buntujecie się głosząc te głupie hasła bo zwykłe spierdolenie z lekcji wf-u wywołuje u was mdłości i kupe w gaciach . Pojedź na plac Tiananmen i walcz wojowniku! a zostaniesz rozgrzeszony ,a jak masz za mało odwagi żeby jechać i walczyć ,to zwyczajnie zamknij ryj i przestan udawać przejetego całą sytuacją.  Czemu nie walczysz tak ostro i nie drzesz mordy pod izraelską ambasadą o wolność dla Palestyny ?! Albo jesteś dobry po całości ,albo masz to po całości w dupie ,no chyba że jesteś wczęsniej wspomnianym idiotą, po całości .



Hansidło .


Ps3. Klaszczmy w dłonie hejże ho!