O OooO o!

Polska, Polska, Poland
Jazda Jazdeczka Jazdunia.

sobota, 26 września 2009

Ken ju tel mnie łer is meine brain ?

Bariery językowe ,otóż to , temu oto zagadnieniu poświęce swój jakże cenny czas dzisiejszego wieczora ,gdyż mówiąc kolokwialnie gotuje się w mej szlacheckiej głowie i nie daje mi spokoju pewna sprawa ,z którą zetknąłem się pierwszy raz parę lat temu ,a z którą przychodzi mi się stykać ostatnimi czasy dosyć często ( proszę zauważyć iż ani razu nie przeklnąłem ) w mej pracy.

Czym się trudnie nie powiem ,bo się nie ma czym chwalić ,pozatym słowo "trudnie" nie jest na miejscu , ja się raczej "łatwie" ,bo opierdalam się koncertowo w każdej branży odkąd poznalem smak pracy ,ale hola hola przystojniaczku ( czyli że ja ) nie o tym miało być dziś . Dzisiejszego wieczora/nocy ( ciekawostką będzie iż w Bangladeszu jest teraz 3:10 ) rozprawiać będę na temat dogadywania się między ludzmi różnych ras ,narodowości itp. 

Napewno każdy z Was kojarzy standardową scenkę ze standardowego filmu gdzie ktoś jest za granicą i nie kuma ani słowa w języku tubylców , znajduje sie w sklepie lub stacji benzynowej ,lub i tu i tu - gdy sklep jest na stacji benzynowej ( geniusz opiera się na prostocie ,wlasnie niechcący udowodnilem że mozna byc w 2 miejscach jednocześnie )  ,  za ladą jest kolo w turbanie ,a przed ladą paź z Europy który niet panimajet , i ten niet panimający człek w tym momencie robi bardzo ważną i godną naśladowania rzecz ,do której wrócę poźniej ,a wy zachodzcie w pałkę o co chodzi i co typ zrobił takiego fajnego . Opuszczamy świat kina i wracamy do mej roboty ,stoje sobie i nic nie robie ,podchodzi lekko opalony pan i pyta - ekskjuz`me do ya speak inglyż ? Chociaż mam maturę z angola ,co żadnym wyczynem nie jest zważając na jej poziom , odpowiadam - noł , a niech se chuj myśli że gada z typowym wieśniakiem . Dlaczego ,spyta publika ,a dlatego kurwa że jak ja pojade do np. Francji ,a francuskiego nie znam ni chuja ,to zrobie tę genialną rzecz której nie chcialem zdradzić wcześniej ( jop ,teraz sie wyda co zrobił kolo ze stancji benzynowej ) I KUPIE SOBIE ZA 3 EURO TEN PIERDOLONY POLSKO-FRANCUSKO FRANCUSKO-POLSKO KURWA SŁOWNIK! To takie trudne do chuja pana?! Trudno kupić sobie słownik Polsko-Jakiśtam jakiśtamsko-Polski i spytać mnie łamaną polszczyzną "czieprasziam gdzjjee yst Funtenna Nyptena ?" Jasne ze zajebiscie proste a w swej prostocie genialne! Bo nie dosc że poznaje sobie zagramaniczne słownictwo ,to jeszcze nie musze nikogo zmuszać do pierdzenia w obcym języku. Apeluję! Drogi obcokrajowcze ,kup sobie słownik.


PS. Nawet jeśli kupisz sobie słownik i spytasz mnie o coś łamaną polszczyzną to i tak odpowiem "nie wiem" , z góry zakładam że Cię nie lubię ,a jak masz ciemniejszy kolor skóry niż ja to na bank jesteś nosicielem jakiegoś gówna ,a technika rozprzestrzeniania się wirusów poszła tak do przodu że nie będe ryzykowal swego zdrowia i życia abyś znalazł cośtam gdzieśtam. Serdecznie Pozdrawiam ;* <3>

I bonus.

Da little diksionary for nubz and bijaczys : 

Przepraszam ,gdzie jest morze ? - Excuse me, where is maybe ?

Koło chuja mi to lata - It`s flying around my dick.

Nie rób wiochy - Don't make a village

Nie zawracaj mi gitary - Don't turn my guitar

Gówno mnie obchodzi - A shit is going around me 

Wierzę Ci - I tower you
 
Zwierze Ci się - I will animal to You

Dziękuję z góry - Thanks from the mountain

Czuję do ciebie pociąg  - I feel the train to you

Nie łódź się - Don't boat yourself 

Bez obrazy - Without pictures

Bez ogródek -Without a little garden

Wziąć nogi za pas - To take one's legs behind the belt

To nie działa - These aren't cannons 

Przełamywać pierwsze lody -To break down the first ice-creams



AAaaa chuy ,ide spać .

Hans.











2 komentarze: