"Pierwsze uczucie jakiego doznał po przebudzeniu , było wrażenie , że ktoś robi mu lobotomię bez znieczulenia.Jednakże leżał we własnym łóżku , nie szpitalnym.Postanowił więc wstać.Już szósta próba była udaną..."
Nie jest to niestety jakieś chujowe opowiadanie tylko opis mojego porannego kaca.Który zresztą ( i kac i poranek ) nadal trwa.Miałem pisać o rzeczach mądrych ważnych i ciekawych.Wyjdzie jak zwykle niestety.
Czytając poranną prasę (jeah right) dochodzę do wniosku że słusznie nienawidzę ludzkości.
Same nagłówki rozpierdalają."Ojciec oskarżony o bicie dzieci skazany na ileśtam lat" , kurwa dobrze czy nie dobrze.Znaczy źle że maltretuje te dzieci , bo wiadomo , że czasem trzeba gnojowi zajebać jak po polsku nie rozumie.No ale kurwa , jak pójdzie ojczulek na wczasy pod kratą to kto będzie miał najbardziej przejebane?Znowu dzieci.Ale to już sądu nie interesuje.W ogóle powinny być testy na zdolność do macierzyństwa , trochę nazistowsko , ale każdy wie że ma sens.Znaczy jak ktoś nie wie to jest żydem , albo pedałem czy inną feministką.
Właśnie feministki!Uwielbiam je.Z racji klimatów w jakich się obracam często spotykam te wojowniczki słusznej sprawy.Z racji tego , że rzadko zamykam ryj często się z nimi kłócę.Pamiętam jak jedna paniusia , kompletnie przegrywając w dyskusji z braku argumentów , przeorała mi pysk pazurami.Działo się to na jakimś mocno zaangażowanym koncercie , a ja kobiety nie uderzę w końcu zostałem wychowany w szacunku do owych.Wziąłem więc delikwentkę na ramię i wrzuciłem ją w pogo.Mam nadzieję że po kilku kopach w głowe jej się poprawiło w tej głowie...
Inna pani oburzyła się w Urzędzie Miejskim że miałem czelność otworzyć jej drzwi.W sensie wpuscić ją pierwszą do pomieszczenia celem upewnienia się że nic mi nie grozi.W steku wyzwisk poza standardowymi kurwami , i szowinistycznymi świniami , było coś o tym , że uważam kobiety za gorsze i słabsze.Niewiele myśląc niczym kot wyminąłem ją w progu i pierdolnąłem jej drzwiami przed nosem.Wtedy kurwa mam nadzieję lepiej się poczuła.
Jesteś feministką?Moja rada - znajdź ze chopa i się z nim zdrowo pogrzmoć , przejdzie jak ręką odjął.A i zacznij wyglądać jak kobieta to ułatwi ci zadanie.Załóż stanik , jakieś fajne ciuszki i od razu znajdzie się chętny.Bo jak wyglądasz jak miotła no to sory.Wiadomo każdy chce żeby partner kochał to co jest w środku ( nie mówię o flakach , tylko o duszy debile) ale i tak musisz zainteresować wyglądem , czyli być atrakcyjnym fizycznie.Proste jasne i logiczne.
Z pewnym zainteresowaniem odkrywam obrażenia na swoim ciele co sugeruje , że ostro dałem w czambuł wobec czego panie i panowie błazen schodzi ze sceny.
nara pizdy
Śledziu
O OooO o!
- Hans i Śledziu i Śledziu i Hans
- Polska, Polska, Poland
- Jazda Jazdeczka Jazdunia.
czwartek, 24 września 2009
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Archiwum bloga
-
►
2010
(15)
- ► października (1)
-
▼
2009
(27)
- ► października (8)
-
▼
września
(11)
- ...
- Narty wodne , naćpany kolaż-homoseksualista (cioto...
- sprawy ważne
- Ken ju tel mnie łer is meine brain ?
- hypyrydysz
- Aaaaaaaaaa! Lekarze ,znachorzy , wiedźmy ,czosnek.
- ojajebie mamo jajebie
- Marchwiane stopy niedźwiedzia
- sponsor na dziś literka G , jak gzyms , gibkość , ...
- Moda , mężczyźni ,testosteron , wulkanizacja
- Kanikuły fiu fiu fiuuu gwizdu gwizdu gwizd
Nieprawda Śledziu. Feministki to bardzo miłe i porządne kobiety walczące o swój byt i mające dość niewolniczej pracy w domu i wyzysku. Taaaa... jasne. Równouprawnienia w pracy chcą ? Proszę bardzo, zapierdalać do kopalni 1 km pod glebę i fedrować albo łapać się za spawarę i spawać kadłuby. Statki przecież z dziurami nie wypłyną... Jebać feministki... HEJ !
OdpowiedzUsuńPrzy okazji, poszerzcie okienko pingponga bo nie widać całości i niewygodnie się gra. Ale znając Was to pewnie jeszcze zmniejszycie to gówno... :P
OdpowiedzUsuńmówisz masz
OdpowiedzUsuńi vice versa, jak wygladasz jak gowno, nie zalozysz czystych ciuszkow i stanika, to nikt nie spojrzy w Twoje wnetrze...
OdpowiedzUsuńPo co mlodym babkom stanik?!
/Szyszkuns
legendary win.
OdpowiedzUsuńHej. Jesteś wulgarny, robisz spacje przed przecinkami i przydałaby ci się randka z programem Word, ale zwalę to na Twojego kaca.
OdpowiedzUsuńPoza tym - ze wszystkim muszę się zgodzić. Podpiszę się pod każdym słowem akapitu drugiego.
Jeśli chodzi o feministki, to mam wrażenie, że to są najczęściej kobitki mocno zindoktrynowane i w konfrontacji z inną przedstawicielką jej płci, ale nie wyznającą jej poglądów reagują politowaniem albo baranieją do reszty.
Przyjechałam na studia do Poznania i powiem, że ku mojemu absolutnemu zaskoczeniu panowie tu przepuszczają mnie nawet w wejściu do autobusu i to nawet kiedy wszyscy się speszą. Tak więc; są kobiety, które doceniają takie gesty, więc bądźcie dzielni i opiekuńczy a my będziemy nosić staniki i gotować obiady :)
Pozdrawiam!